Otrzęsiny klas pierwszych

Otrzęsiny 2017

Relacja fotograficzna z dzisiejszych otrzęsin. Zdjęcia zrobiły uczennice klasy 2c – uczestniczki zajęć artystycznych.

« 1 z 3 »

Zapraszamy do obejrzenia również krótkiego filmiku z otrzęsin i przy okazji z Dnia nauczyciela czyli dwa w jednym ale za to w podwójnym tempie;-)

Smerfastyczny Hugon! – 2016

Czyli kocenie klas pierwszych odbyło się 09.11.2016 roku w naszej smerfastycznej szkole. Uczniowie zmierzyli się z zadaniami sprawnościowymi, pisali wiersze, paradowali po Jordanowskim Rynku i śpiewali hymn naszej szkoły. Wszystkie klasy spisały się świetnie, jednak zwycięzca jest tylko jeden i w tym roku udało się klasie B. Gratulujemy!  Papa Smerf, Smerfetka, Laluś, Ważniak i wiele, wiele innych smerfików już oficjalnie dołączyło do naszej szkolnej społeczności, składając przysięgę dojrzałości. 😉

PRZYSIĘGA PIERWSZOKLASISTY – Otrzęsiny 2015

My, członkowie drużyny kocich pierścieni, ślubujemy wierność Głównemu Władcy  Hugona, legendarnemu Rafałowi!

Ślubujemy być dobrymi uczniami i stanowić jedną wielką szkolną Drużynę Pierścienia. Ślubujemy pozostawić gimnazjalną przeszłość za sobą i rozpocząć nowe, licealne, dorosłe życie w całym Śródziemiu.

Dnia 30 września 2015 roku, po miesiącu przygotowań, uczniowie klas pierwszych przystąpili do otrzęsinowych prób, aby stać się pełnoprawnymi uczniami naszej szkoły. Najważniejsze w tym roku było wspólne śpiewanie: pod fontanną na Rynku usłyszeliśmy pieśń szkoły, a podczas radosnego przemarszu „kocie drużyny” śpiewały piosenki o swoich klasach. Były ważne pytania z historii szkoły i jej tradycji. Pierwszaki malowały portret wychowawcy, szukali czarodziejskiego pierścienia, wykazywali sie sprawnością i orientacją w terenie. W pozycji „kociego grzbietu” nowi uczniowie naszej szkoły złożyli uroczystą przysięgę (patrz wyżej), a następnie przewodniczący klas spalili w ogniu „kocie pierścienie”.

Teraz już oficjalnie witamy ich w gronie uczniów, gratulujemy wspaniałej rywalizacji i nagradzamy:

I miejsce – klasa 1 a (3 dni bez pytania dla klasy)

II miejsce – 1b (3 dni bez pytania dla klasy)

III miejsce -1awb (1 dzień bez pytania dla klasy)


„Gwiazdy w okopach Hugona” – Otrzęsiny klas I – 2014

Wielkie gwiazdy muzycznej sceny w konfrontacji z wojskiem. Śpiew, tańce kontra żołnierska musztra.

Tak w tym roku wygladały otrzęsiny uczniów klas pierwszych. Hasło „Gwiazdy w okopach Hugona” wywołało pojawienie sie wielu wojskowych w naszej szkole i byli to – drugoklasiści, którzy uroczyście chcieli wprowadzić pierwszaków w tradycje naszej szkoły. No i chrzest przeprowadzili bardzo sprawnie.

Rózowa 1a, błękitna 1b i zielona 1c bardzo dzielnie uczestniczyły w ćwiczeniach przygotowanych przez 2a i 2b. Nowi uczniowie naszej szkoły powaznie podeszli do zadań i byli świetnie przygotowani. Śpiewali, tańczyli, ćwiczyli, odpowiadali na trudne pytania i żadne okopu nie były dla nich przeszkodą.

W świetnej zabawie zdobywali to o co walczyli – dni bez pytania! Jedni więcej, inni mniej ale zabawa była świetna.

Dziękujemy wszystkim za przygotowanie tej imprezy i za radosne w niej uczestnictwo

PIERWSZAKI JUŻ SĄ NASZE 😉


Otrzęsiny 2013


,,Filmowy świat Hugona!” – Otrzęsiny 2012

27 września 2012 roku odbył się chrzest pierwszoklasistów Zespołu Szkół im. Hugona Kołłątaja pod hasłem: ,,Filmowy świat Hugona!” Uczniowie mieli przebrać się za postaci z poszczególnych gatunków filmowych : 1a-bajki, 1b-musicale i 1c-thillery. Oczywiście nikt nie zawiódł i o 12 na boisku sportowym zebrało się kolorowe towarzystwo.

Kilka dni wcześniej drugoklasiści sprawdzili znajomość pieśni szkoły, historii, pracujących w szkole nauczycieli. Ponadto każda klasa musiała przygotować: hasło, piosenkę i scenkę z dowolnego filmu.

W czasie otrzęsin koty musiały wykazać się sprawnością fizyczną, tak bardzo potrzebną w zawodzie aktora, umiejętnością chodzenia na szpilkach i robienia make-up oraz znajomością filmów, sprawdzoną przez kalambury i odgadywanie cytatów. Na koniec uczniowie i wychowawcy mogli odrysować swoje dłonie kredą w szkolnej alei gwiazd.

Rywalizację zwyciężyła klasa 1a. Ale pozostałe klasy również wykazały się kreatywnością, chęcią do działania oraz radością ze wspólnej zabawy.

W czasie otrzęsin panowała wyjątkowo miła atmosfera, zwłaszcza, że pogoda i humory dopisały.


,,Z Kołłątaja koty uczą się roboty.” – Otrzęsiny 2011

29 września odbył się chrzest pierwszoklasistów Liceum Ogólnokształcącego, pod hasłem: ,,Z Kołłątaja koty uczą się roboty.” Każdy z uczniów miał przebrać się za przedstawiciela przydzielonego zawodu: uczniowie klasy I a za fryzjerów, I b- rolników, I ce – piekarzy, a I d – kominiarzy. Wszystkie klasy zachwyciły komisję pomysłowością swoich przebrań.

Dzień wcześniej  drugoklasiści dokładnie sprawdzili znajomość hymnu, historii oraz nauczycieli pracujących w Zespole Szkół. Ponadto koty musiały wiedzieć, jak dotrzeć do poszczególnych klas oraz ile schodów jest w szkole.

Pierwszoklasiści mieli za zadanie przygotować piosenki. Tekst miał dotyczyć szkoły, klasy oraz przydzielonego zawodu. Kolejnym zadaniem było zrobienie transparentu, na którym miało znaleźć się hasło danej klasy. W czasie oczekiwania na rozpoczęcie kocenia, uczniowie głośno odkrzykiwali swoje zawołania.

W czasie otrzęsin koty próbowały swoich sił przy obieraniu ziemniaków na czas oraz zrobieniu ciasta. Musiały również ułożyć z siebie drabinę, po której, z zawiązanymi oczami, przechodziła ich wychowawczyni.  Uczniowie klas obwijali papierem toaletowym jednego z kolegów. Co silniejsi chłopcy przenosili swoje koleżanki przez rzekę. Wygłodzone osoby miały możliwość zjedzenia czosnku oraz przekazywania jabłka z ust do ust. Dziewczyny wreszcie przekonały się jak wspaniałe warkocze potrafią robić ich koledzy, dodatkowo upiększając je kawałkami bibuły.

W czasie chrztu posypała się mąka i latały jajka, które, jak głosi szkolna plotka, zbierała pani profesor Spendel-wychowawczyni klasy Id, podobno nawet zaprosiła pozostałe wychowawczynie na pyszną jajecznicę. J

Atmosfera otrzęsin była wyjątkowo miła, dzięki zaangażowaniu klas drugich oraz rozrywkowości pierwszoklasistów i ich wychowawców.

« 1 z 2 »

„Monthy Hugon”  – Otrzęsiny 2010

Dnia 22 września 2010 roku odbyły się otrzęsiny uczniów klas pierwszych pod hasłem „Monthy Hugon” Cyrk w szkole był prawdziwy. Pierwszaki przebrane za clownów z kolorowymi włosami, kokardami i czapeczkami wyglądali naprawdę zabawnie. Przedstawiali scenkę magiczną i tresurę zwierzątka, którym musiał być ktoś z uczniów a klasa ta 1a tresowała stonogę czyli wszystkich uczniów klasy. Po występach klasy pierwsze udały się na wycieczkę przez Hajnówkę i ulicę Kolejową, aby na trasie wykazać się w punktach przygotowanych przez klasy drugie. Spacer w słoneczku był bardzo przyjemny a konkurencje na trasie bardzo wymagające. Ogólnie było radośnie, zwłaszcza klasie 1b, która wygrała. II miejsce zajęła klasa 1c, a III – 1a. Na pochwałę zasłużyła klasa 1bw, która jako jedyna klasa zawodowa uczestniczyła w otrzęsinach.


„Wojskowe wykopki w Hugonie” – Otrzęsiny 2010

Już za nami emocje związane z przyjęciem w poczet uczniów naszej szkoły pierwszaków.

29 września 2009 roku o godz. 11.45 uczniowie klas drugich jako przedstawiciele władzy w szkole (policjanci, żołnierze, strażacy, a nawet marynarze) rozpoczęli otrzęsiny klas pierwszych.

Trochę baliśmy się, ale jak słońce zobaczyło ten kolorowy tłum na boisku, to nam pozazdrościło i wyszło zza chmur.

Każda klasa miała bowiem przydzielony kolor ubrań i pięknie się z tego wywiązała (1bwb – czarny, 1cwb – biały, 1a – żółty, 1b – zielony, 1c – różowy, 1d – niebieski, 1e – pomarańczowy).

Na początek wszyscy chwalili się swoimi transparentami, a potem śpiewali piosenki – o sobie, ziemniakach i gumiakach;) Po sprawdzeniu swojej aktywności sportowej (tzw. gra w szczura) udali się na kolejne punkty patrolowe gdzie musieli składać wojskowy meldunek, przeciągać linę (tu niepokonana była klasa 1bwb), szukać skarbu w błocie, obierać ziemniaki i uczestniczyć w musztrze.

Najciekawszym elementem biegu było przejście przez rzekę i tu wygrali ci, którzy zaopatrzyli się w gumowce. Niestety wychowawcy gumowców nie mieli dlatego uczniowie przenosili ich przez rzekę na rękach. Okazało się, że wszyscy wychowawcy cieszą się szacunkiem i miłością swych uczniów, bo każdy bezpiecznie i sucho wylądował na drugim brzegu.

Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w świetną, wspólną zabawę i tym którzy pracowali nad tym, aby otrzęsiny miały właśnie taki sympatyczny charakter.

I teraz najważniejsze – wyniki współzawodnictwa:

I miejsce – 1 d (wych. prof. B. Zając) – 58 pkt (trzy dni bez pytania)

II miejsce – 1b (wych. prof. T. Sasuła) – 56 pkt (dwa dni bez pytania)

III miejsce – 1e (wych. prof. M. Lańczyk) – 55,5 pkt (jeden dzień bez pytania)

IV miejsce – 1c (wych. prof. A. Bachul) – 55 pkt

V miejsce – 1a (wych. prof. M. Hopciaś) – 54,5 pkt

VI miejsce – 1bwb (wych. prof. W. Kołodziejski) – 43 pkt (nagroda za siłę – 1 dzień bez pytania)

VII miejsce – 1awb (wych. prof. G. Czyszczoń) – 42 pkt


9 października 2008 

Uroczysty chrzest Uczniów klas pierwszych pod hasłem C.K. Zdobywcy Kołłątaja

Już w samym haśle krył się podstęp – trzeba było zgadnąć, że C.K. to po prostu Czerwone Kapturki i zamienić te literki na nazwę klasy a potem wykrzyczeć to z samego szczytu Hajdówki. Tym razem nie maszerowaliśmy grzecznie po Rynku lecz ruszyliśmy w teren.

W pięciu punktach patrolowych czekali uczniowie klas drugich aby sprawdzić pierwszaków.

Przy moście 2a prosiła o zrobienie bukietu. który należało wręczyć pani dyrektor Krystynie Kudzi w sposób bardzo kulturalny. 2c pytała z wiadomości o szkole, a 2d sprawdzała sprawność fizyczną pierwszolkasistów. Na samej górze należało ułożyć hasło pod okiem 2b, a pod wyciągiem 2e sprawdzała czy wszyscy w klasie dobrze się znają. Te próby to oczywiście była niespodzianka dla klas pierwszych, niestety nie wszyscy dotarli do przygotowanych punktów patrolowych. Po powrocie na halę sportową klasy prezentowały swoja piosenkę i przygotowane przedstawienie.


Otrzęsiny 2007

 

 


„Jaskiniowcy” – Otrzęsiny 2006

Wreszcie nadszedł upragniony dzień dla uczniów klas pierwszych i naszych nowych nauczycieli – 26 października 2006 r.

Na chrzest czekaliśmy długo, ale dzięki temu pierwszaki mogły się do niego dobrze przygotować.

Obowiązywały stroje jaskiniowców, papierowe maczugi, jak zwykle transparent każdej klasy, piosenka i dodatkowo – taniec prehistoryczny.

Wszyscy uczestnicy chrztu musieli najpierw napisać bardzo trudny test dotyczący historii naszej szkoły i jej tradycji, a potem spotkaliśmy się przed szkołą, aby uroczyście przemaszerować na boisko obok hali. Czoło pochodu pięknie przebrani nowi nauczyciele, panie profesorki: Marzena Lańczyk, Anna Bachul, Monika Hopciaś, Iwona Gospodarczyk, Magdalena Matejko i ks. Rafał Kudzia.

Byli bardzo dzielni i bardzo dobrze przygotowani do „otrzęsin” – ich śpiew i taniec zachwycił wszystkich, a gwiazdą „nauczycieli jaskiniowców” okazał się ksiądz Rafał. W walce o maczugi zwyciężyła prof. Monika Hopciaś (muszą uważać Ci którzy mają z profesorką język polski).

Pierwszaki walczyły w kategoriach: stroje, piosenka, taniec, transparent i … dinozaur. Dinozaury były bardzo atrakcyjne i nawet dostąpiły zaszczytu tańca z nowymi nauczycielami.

W strojach najlepsze okazały się klasy 1b i 1c, a klasa 1d (jak na sportowców przystało) wykazała się siłą przy noszeniu jaskiniowca na kiju. Piosenki były piękne ale zdecydowanie wygrał jaskiniowiec z 1b w roli dyrygenta (co na to historycy?) Bardzo dzielni byli przedstawiciele klas 1e i 1a ale przegrali przez nieobecnych. A szkoda bo mogło być lepiej, gdyby było ich więcej.

Dziękujemy tym, którzy mieli ochotę się wspólnie bawić i wykazali inicjatywę w przygotowaniach.

Cieszymy się bardzo, że dołączyli do grona pełnoprawnych uczniów naszej szkoły i będą teraz „zawsze i wszędzie bronić jej honoru”.

 


 

„Wieś Party czyli kocie ocepiny” – otrzęsiny 2005

„Wieś Party czyli kocie ocepiny” – to hasło tegorocznego tradycyjnego wprowadzenia uczniów klas pierwszych i nowych nauczycieli w progi naszej szkoły. Chrzest rozpoczęliśmy tradycyjnym przemarszem przez rynek jordanowski. W tym roku było bardzo atrakcyjnie gdyż na czele pochodu w pięknie przystrojonych taczkach wieźliśmy Główną Panią Młodą czyli p. prof. Marka Kowalczyka, a jako Pan Młody wystąpiła p. prof. Danuta Rusin. Każda klasa miała również swoją parę młodą, a reszta klasy, to pięknie ubrani goście weselni z typowego wiejskiego wesela. Było więc trochę słomy z butów, piękne kolorowe chusty, kwiaciaste spódnicę i atrakcyjne kapelusze. Każda klasa pierwsza miała swój plakat i weselna przyśpiewkę. W tym roku dodatkowo mieliśmy prawdziwą orkiestrę, która uświetniała nasz pochód.

Przy wejściu na halę było powitanie „chlebem i solą”, ale ponieważ przygotowali to uczniowie klas drugich według specjalnego przepisu nie było to w smaku najlepsze. Należało jednak z uśmiechem to przełknąć. Na hali uczniowie po przejściu kolejnych prób, które przypominały weselne zabawy złożyli uroczystą przysięgę. Również nowi nauczyciele musieli obiecać, że zawsze „szkołę miłować będą”.

W nagrodę, jak to na weselu – wszyscy mogli wieczorem potańczyć na szkolnej dyskotece.


Otrzęsiny 2003

W dniu 1 października jak co roku odbył się Uroczysty Chrzest Klas Pierwszych.
W tym roku pogoda była dla nas łaskawa, w blasku słońca przemaszerowaliśmy tradycyjnie przez jordanowski rynek w kolorowym orszaku prowadząc pierwszaków na chrzest, który miał miejsce na hali sportowej. Wśród „kotów” nie zabrakło naszych nowo przyjętych profesorów.

Komentarze kl. 2c:

„Uważam, że chrzest przebiegał dobrze, a zawdzięczamy to ludziom, którzy potrafią się dobrze bawić; uczniowie 

i nauczyciele. Jestem bardzo wdzięczna nauczycielom, którzy pilnowali tych którzy sypali mąką, dzięki temu zabawa była lepsza”.

„Uważam, że chrzest dla klas I był dobrze przygotowany. Klasy pierwsze świetnie prezentowały się w strojach wymyślonych przez kl. II. Hasło i plakat były naprawdę fajne. Przebieg chrztu był w miarę spokojny z wyjątkiem tego incydentu z mąką. Myślę, że klasa IIc w dużym stopniu pomogła w dobrej zabawie podczas chrztu, wszyscy ze sobą współpracowali, a praca podzielona była pomiędzy wszystkich”.

„Przygotowania do chrztu przebiegały poprawnie, wszystko było zapięte na ostatni guzik, trafnie dobrane i świetnie zorganizowane. Jednak było kilka niemiłych incydentów, które nie podobały się zarówno I-klasistom, jak i II- klasistom: rzucanie jajkami w korowód, sypanie mąką”.

„Chrzest ogólnie mi się podobał, tylko nie rozumiem jak na rynek dostali się uczniowie z mąką. Najbardziej podobało mi się przebranie Pani Profesor Kani i Profesora Kłody oraz wykonanie piosenki przez Pana Profesora Kłodę – Kolorowe kredki…”. 


„Harry Kot-er i Szkoła Cudów” – Otrzęsiny 2002
Dnia 7 października 2002 r. odbył się z Zespole Szkół im. Hugona Kołłątaja Uroczysty Chrzest Uczniów Klas Pierwszych pod hasłem „Harry Kot-er i Szkoła Cudów”. Wyruszyliśmy jak zwykle korowodem na rynek jordanowski, prowadziły go wróżki niosące kaganek oświaty, po czym w czarodziejskich pojazdach jechała Nowa Dyrekcja. Następnie szli nowi nauczyciele szkoły, uczniowie klas pierwszych ubrani w swoje kolory otoczeni czarodziejkami i magami z klas trzecich.
Przed halą sportową nowi uczniowie spalili w czarodziejskim ogniu swoje dawne imiona, aby stać się uczniami naszej szkoły.
Każda klasa odśpiewała swój hymn, a czarodziejki przeprowadziły chrzest nowej dyrekcji i nowych nauczycieli.
Następnie nauczyciele złożyli ślubowanie, że w naszej Szkole Cudów będą nieść kaganek oświaty a uczniowie, że rozświetlą wszelkie uroki kagankiem oświaty niesionym „sami wiecie przez kogo”.